Stracił panowanie i dachował. 20-latek trafił do szpitala

Zobacz wideo

Interwencje

Nocne dachowanie pod Płońskiem zakończyło się przewiezieniem 20-letniego kierowcy do szpitala. W piątek, 30 października, tuż po północy w miejscowości Rzy młody mężczyzna stracił panowanie nad Volkswagenem, zjechał z jezdni, a następnie dachował. Według wstępnych ustaleń policji prawdopodobną przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków drogowych.

Do zdarzenia doszło na trasie Ojrzeń–Karolinowo, w miejscowości Rzy w gminie Sochocin. Jak wynika ze wstępnych ustaleń płońskich policjantów, 20-letni kierowca Volkswagena najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Samochód zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie na pobocze. Kierujący stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto dachowało.

Biały samochód dostawczy leży na boku przy zarośniętej drodze, z otwartymi drzwiami i widocznymi kołami.
fot. Komenda Powiatowa Policji w Płońsku

Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Badanie przeprowadzone przez policjantów wykazało, że 20-latek był trzeźwy. Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Nie przekazano szczegółowych informacji dotyczących jego obrażeń ani stanu zdrowia.

Dokładne przyczyny i okoliczności nocnego dachowania pod Płońskiem wyjaśniają funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.

Policjanci przypominają, że jesienne warunki drogowe wymagają szczególnej ostrożności, zwłaszcza nocą i nad ranem. Gęste mgły, mokra nawierzchnia i ograniczona widoczność mogą znacząco zwiększać ryzyko utraty panowania nad samochodem. Funkcjonariusze apelują do kierowców o dostosowanie prędkości do aktualnych warunków, zachowanie bezpiecznego odstępu od innych pojazdów oraz unikanie gwałtownych manewrów.

Podobne artykuły