Tusk: Nie ma i nie będzie aktualnie problemu z paliwem w Polsce

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Doniesienia o blokadzie cieśniny Ormuz – kluczowego szlaku dla światowego handlu ropą i LNG – wywołały nerwowe reakcje rynków oraz pytania o możliwe skutki dla Polski. Premier Donald Tusk przekazał, że krajowe bezpieczeństwo paliwowe pozostaje stabilne, a rząd ma działać tak, by ewentualne podwyżki cen na stacjach były jak najmniej dotkliwe.

Blokada cieśniny Ormuz i reakcja rynków

Według informacji przekazywanych w niedzielę, po sobotnich wydarzeniach na Bliskim Wschodzie Iran ogłosił zamknięcie cieśniny Ormuz dla międzynarodowej żeglugi, a w rejonie Zatoki Perskiej odnotowano utrudnienia w ruchu tankowców.

Cieśnina Ormuz ma strategiczne znaczenie dla globalnych dostaw surowców energetycznych – każda dłuższa blokada lub ograniczenie tranzytu w tym miejscu przekłada się na wzrost niepewności na rynkach i skoki notowań ropy.

Członkowie rządu siedzą przy długim stole w nowoczesnej sali konferencyjnej, prowadząc dyskusję.
Fot. KPRM

Wypowiedź premiera po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa

Premier Donald Tusk odniósł się do sytuacji podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa, podkreślając, że rząd monitoruje wydarzenia na bieżąco i nie widzi ryzyka natychmiastowych braków paliw.

„Nie ma i nie będzie aktualnie problemu, zrobimy wszystko, aby ceny paliwa nie były zbyt bolesne dla Polaków.”

– informuje premier Donald Tusk

Jak przekazał, sytuacja ma pozostawać stabilna, a Polska dysponuje zapasami ropy i gazu. Premier wskazał też, że – według informacji przedstawionych w trakcie narady – Orlen nie sprowadza ropy przez cieśninę Ormuz, co ma ograniczać ryzyko bezpośrednich zakłóceń w łańcuchach dostaw. Dodał jednocześnie, że wzrost cen ropy na rynkach światowych jest czynnikiem zewnętrznym, na który Polska nie ma bezpośredniego wpływu, ale rząd ma podejmować działania ograniczające skutki dla kierowców.

Co wiadomo o bezpieczeństwie dostaw gazu

Operator Gaz-System informował w komunikacie, że krajowy system przesyłowy funkcjonuje stabilnie, a bezpieczeństwo dostaw gazu do Polski pozostaje zabezpieczone.

Zapas interwencyjny jako bufor na czas kryzysu

Mechanizmem zabezpieczającym rynek w sytuacji poważnych zakłóceń są zapasy interwencyjne. Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych przypominała, że ewentualne wzrosty cen zależą od rozwoju wydarzeń, a w razie istotnych problemów możliwe jest uruchomienie zapasów interwencyjnych ropy lub paliw pozostających pod zarządem RARS. Aktualnie mamy zapas ropy w 73%, czyli 3 miliony m3 z tendencją rosnącą.

Sytuacja na stacjach i zachowania kierowców

Na części stacji kierowcy już sygnalizują podwyżki cen oraz wzmożony ruch, co w praktyce oznacza tworzenie się kolejek do dystrybutorów. Skala tego zjawiska może się różnić w zależności od regionu, ale w krótkim terminie kluczowe znaczenie ma rozwój sytuacji na rynkach ropy oraz komunikaty spółek i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo dostaw.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły