21-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego odpowie za kradzież artykułów spożywczych oraz sklepowego wózka z jednego z marketów na terenie gminy Łaskarzew. Mężczyzna opuścił sklep bez płacenia, a zabrany wózek ukrył na strychu swojego domu. Policjanci odzyskali część skradzionego towaru, a podejrzanemu grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło pod koniec września w jednym z marketów na terenie gminy Łaskarzew w powiecie garwolińskim. Mężczyzna skompletował w sklepowym wózku artykuły spożywcze o wartości przekraczającej 500 złotych. Następnie, zamiast udać się do kasy, opuścił sklep bez płacenia, zabierając ze sobą nie tylko produkty, ale również należący do marketu wózek. Łączne straty oszacowano na około 1000 złotych.
Zachowanie klienta wzbudziło podejrzenia pracowników sklepu. Kiedy zauważyli, że mężczyzna wychodzi z marketu bez uregulowania należności, podjęli próbę jego zatrzymania. Ten jednak zignorował ich wezwania i uciekł z miejsca zdarzenia.
W sklepie pozostał drugi wózek, również wypełniony różnymi produktami. Według ustaleń policji wszystko wskazywało na to, że mógł być przygotowany do kolejnej kradzieży.
We wtorek, 3 listopada, pracownik marketu zgłosił sprawę funkcjonariuszom Posterunku Policji w Łaskarzewie. Mundurowi rozpoczęli czynności, w wyniku których ustalili tożsamość podejrzanego. Okazał się nim 21-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego.
Policjanci przeszukali miejsce zamieszkania mężczyzny, gdzie odnaleźli część skradzionych artykułów spożywczych.
„Mundurowi odzyskali również sklepowy wózek, który 21-latek ukrył na strychu swojego domu” – poinformowała kom. Małgorzata Pychner z garwolińskiej policji.
Mężczyźnie przedstawiono zarzut kradzieży, do którego się przyznał. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.


