Kolejna tragedia nad wodą. Nie żyje 35-latek, który utonął na terenie żwirowni

Interwencje

Tragiczne zakończenie niedzielnego wypoczynku nad wodą w powiecie siedleckim. W miejscowości Nowe Opole 35-letni mężczyzna wszedł do zbiornika na terenie żwirowni i zniknął pod powierzchnią. Jego ciało zostało odnalezione po kilku godzinach intensywnej akcji poszukiwawczej.

Do tragedii doszło w niedzielę, 16 sierpnia, na terenie nieformalnego kąpieliska przy ulicy Północnej w Nowym Opolu (gmina Siedlce). Mężczyzna spędzał czas nad akwenem w towarzystwie znajomych. W pewnym momencie 35-latek zdecydował się na wejście do wody.

Mężczyzna nie wypłynął na powierzchnię, a zaniepokojeni towarzysze natychmiast zaalarmowali służby ratunkowe.

Zgłoszenie, które wpłynęło o godzinie 19, uruchomiło natychmiastową mobilizację licznych zastępów straży pożarnej oraz policji. Na miejsce skierowano strażaków z Siedlec, lokalne jednostki OSP z Broszkowa, Nowego Opola oraz Mokobód, które dysponowały sprzętem pływającym. Ze względu na specyfikę akwenu do działań włączono również Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego „Sokołów-5”.

Służby przeczesywały akwen do godzin nocnych. Ostatecznie nurkowie zdołali zlokalizować i wydobyć z wody ciało 35-latka. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. To już kolejna tragedia nad wodą w ostatnich dniach.

Czynności na miejscu zdarzenia przejęli funkcjonariusze policji działający pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Siedlcach. Decyzją prokuratora ciało zmarłego zostało zabezpieczone w celu przeprowadzenia sekcji zwłok, która ma precyzyjnie wyjaśnić bezpośrednią przyczynę śmierci.

Jak podaje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, od 1 kwietnia utonęło 179 osób.

Zobacz wideo

Podobne artykuły