Kradzieże na Wilanowie i Mokotowie. 71-latek z kolejnymi zarzutami trafił do aresztu

Interwencje

Policjanci z warszawskiego Wilanowa zatrzymali 71-letniego mężczyznę podejrzanego o serię kradzieży na terenie Wilanowa i Mokotowa. Mężczyzna miał wykorzystywać niezabezpieczone wejścia do budynków i nieuwagę mieszkańców, zabierając między innymi telefony, portfele, dokumenty oraz pieniądze. Łączna wartość strat wskazanych w zarzutach wynosi 8490 złotych. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące.

Według ustaleń funkcjonariuszy 71-latek działał w podobny sposób podczas kolejnych zdarzeń. Wykorzystywał otwarte furtki i niezabezpieczone drzwi, aby dostać się na prywatne posesje oraz do budynków. Następnie zabierał przedmioty pozostawione bez nadzoru. Jego łupem padały między innymi telefony komórkowe, portfele, gotówka, dokumenty, torebka i plecak. Policjanci ustalili również, że mężczyzna miał podejmować kolejne próby kradzieży, które nie zakończyły się powodzeniem.

Sprawą zajmowali się funkcjonariusze Komisariatu Policji Warszawa Wilanów. Mundurowi analizowali zgłoszenia dotyczące poszczególnych zdarzeń, zabezpieczali nagrania monitoringu oraz porównywali sposób działania sprawcy. Zebrane materiały pozwoliły powiązać podejrzanego z kolejnymi przestępstwami i ustalić miejsce jego pobytu.

Istotnym elementem postępowania okazały się również przedmioty zabezpieczone podczas wcześniejszych czynności. Policjanci dotarli do miejsca, w którym 71-latek miał przechowywać swoje rzeczy. Znaleźli tam elementy odzieży odpowiadające ubraniom widocznym na nagraniach monitoringu. Materiał ten wykorzystano podczas odtwarzania przebiegu poszczególnych zdarzeń.

Na podstawie zgromadzonych dowodów mężczyźnie przedstawiono kolejne zarzuty dotyczące kradzieży, usiłowań kradzieży oraz naruszenia miru domowego. Łączna wartość strat w przypadkach, w których określono konkretne kwoty, wynosi 8490 złotych. Suma ta nie obejmuje nieudanych prób kradzieży, podczas których nie doszło do zaboru mienia.

Jak informuje policja, 71-latek był już wcześniej notowany za przestępstwa przeciwko mieniu i niedawno zakończył odbywanie kary pozbawienia wolności. Według śledczych części zarzucanych mu czynów miał dopuścić się w warunkach recydywy, czyli powrotu do przestępstwa.

Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował, że mężczyzna spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie.

Za zarzucane mu przestępstwa 71-latkowi grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. W przypadku działania w warunkach recydywy sąd może wymierzyć karę do wysokości górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonej o połowę. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów.

Zobacz wideo

Podobne artykuły