Pozostawili go nocą na mrozie. Zmarł z wychłodzenia. Prokuratura ujawnia nowe ustalenia i zarzuty

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej kontynuuje śledztwo w sprawie śmierci Michała P., 37-letniego mieszkańca Łomży, którego ciało znaleziono 30 stycznia 2026 roku w rejonie miejscowości Sulęcin Włościański. Według ustaleń śledczych mężczyzna miał zostać pozostawiony nocą na drodze S61 relacji Ostrów Mazowiecka – Łomża, bez okrycia wierzchniego i telefonu, przy ujemnej temperaturze powietrza. Zarzuty w tej sprawie usłyszały trzy osoby, które podróżowały razem z pokrzywdzonym.

Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej. Jak wynika z oficjalnego komunikatu, śledztwo dotyczy narażenia Michała P. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Do zdarzenia miało dojść na terenie powiatu ostrowskiego w okresie od 23 do 30 stycznia 2026 roku.

Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz przekazała, że sprawa dotyczy sytuacji, w której mężczyzna miał zostać pozostawiony w godzinach nocnych na trasie S61.

„Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej kontynuuje śledztwo dotyczące narażenia Michała P. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez pozostawienie wymienionego przez ustalone osoby w godzinach nocnych na drodze S61 relacji Ostrów Mazowiecka – Łomża bez okrycia wierzchniego przy ujemnej temperaturze powietrza, wskutek czego doszło do zgonu Michała P.” – poinformowała prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

Zgromadzony materiał dowodowy doprowadził do przedstawienia zarzutów trzem osobom – kobiecie oraz dwóm mężczyznom. Według prokuratury były to osoby, które tragicznej nocy podróżowały razem z Michałem P. Postanowienia o przedstawieniu zarzutów wydano 15 kwietnia 2026 roku.

Śledczy zarzucili podejrzanym, że 23 stycznia 2026 roku, przemieszczając się pojazdem mechanicznym trasą Ostrów Mazowiecka – Łomża, działając wspólnie i w porozumieniu, narazili Michała P. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Z komunikatu wynika, że mężczyzna miał wysiąść z pojazdu podczas zatrzymania na pasie awaryjnym drogi S61. Miał nie mieć przy sobie wierzchniego okrycia ani telefonu.

Prokuratura wskazuje, że podejrzani mieli nie zawrócić, aby go odszukać, oraz nie zawiadomić o jego zaginięciu służb ani rodziny.

„Mimo spostrzeżenia, że pasażer tego pojazdu Michał P. wysiadł z niego w trakcie zatrzymania na pasie awaryjnym drogi nr S61 bez wierzchniego okrycia oraz bez telefonu, w terenie nie zamieszkanym z panującą na zewnątrz ujemną temperaturą powietrza, nie zawrócili by go odszukać oraz nie zawiadomili o jego zaginięciu właściwych służb oraz rodziny” – przekazała prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

Według ustaleń śledczych konsekwencją tych działań miało być wychłodzenie organizmu Michała P., a następnie jego śmierć. Do zgonu miało dojść w nieustalonym dniu w rejonie miejscowości Sulęcin Włościański, nie później niż 30 stycznia 2026 roku.

Podejrzanym zarzucono czyn z art. 160 §1 Kodeksu karnego oraz art. 155 Kodeksu karnego w związku z art. 11 §2 Kodeksu karnego. Drugi zarzut dotyczy nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, czyli czynu z art. 162 §1 Kodeksu karnego.

W komunikacie wskazano również, że podejrzani mieli poruszać się pojazdem Fiat Croma o numerze rejestracyjnym WZY 42726. Według prokuratury Michał P. został pozostawiony na drodze S61 w godzinach nocnych, przy minusowej temperaturze, bez telefonu i okrycia wierzchniego.

„Pozostawili go na drodze S 61 relacji Ostrów Mazowiecka – Łomża w godzinach nocnych przy minusowej temperaturze zewnętrznej powietrza bez okrycia wierzchniego oraz bez telefonu w terenie nie zamieszkanym, nie zawrócili by go odszukać oraz nie zawiadomili o jego zaginięciu właściwych służb oraz rodziny” – poinformowała prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

W Prokuraturze Rejonowej w Ostrowi Mazowieckiej przeprowadzono czynności procesowe z udziałem podejrzanych. Podczas składania wyjaśnień nie przyznali się oni do popełnienia zarzucanych im czynów. Dwoje podejrzanych złożyło wyjaśnienia, a trzecia osoba skorzystała z prawa do odmowy ich składania.

Za czyny zarzucane podejrzanym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawa ma związek z wydarzeniami z końca stycznia 2026 roku. W godzinach popołudniowych 30 stycznia funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Łomży ujawnili na terenie powiatu ostrowskiego zwłoki mężczyzny. Ciało znajdowało się w rejonie miejscowości Sulęcin Włościański.

Jak ustalono, zmarłym był Michał P., 37-letni mieszkaniec Łomży. Mężczyzna wyszedł z domu 23 stycznia 2026 roku i nie wrócił. Rodzina zgłosiła jego zaginięcie. Poszukiwania prowadziła Komenda Miejska Policji w Łomży, między innymi z użyciem drona.

Ciało 37-latka znaleziono w głębokim rowie przy trasie Via Baltica. Na miejscu przeprowadzono oględziny, a zwłoki zabezpieczono do badań sekcyjnych.

Sekcja zwłok przeprowadzona przez lekarza patomorfologa nie wykazała, aby Michał P. miał obrażenia ciała zadane przez osoby trzecie. Według biegłego przyczyną zgonu było wychłodzenie.

„Przeprowadzona przez lekarza patomorfologa sekcja zwłok nie wykazała, by zmarły miał na ciele obrażenia ciała zadane przez osoby trzecie. Biegły wskazał, iż przyczyną zgonu było wychłodzenie.” – przekazała prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły