Pożar stodoły i maszyn rolniczych. Z ogniem walczyło 11 zastępów straży

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Jedenaście zastępów straży pożarnej przez kilka godzin walczyło z rozległym pożarem w miejscowości Bolesławowo w gminie Serock. Ogień objął stodołę, wiatę, składzik oraz znajdujące się na posesji maszyny i płody rolne. Pożar rozwinął się na powierzchni około 800 metrów kwadratowych i zagrażał również zabudowaniom na sąsiednich posesjach.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 15 sierpnia. Zgłoszenie o rozwiniętym pożarze służby otrzymały o godzinie 1:26. Jak przekazał asp. Kamil Klimaszewski, dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie, do akcji skierowano łącznie 11 zastępów straży pożarnej oraz patrol policji.

Na miejscu działały zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Legionowie, OSP Wola Kiełpińska, Wojskowej Straży Pożarnej w Zegrzu, OSP Stanisławowo Zegrzyńskie, OSP Serock, OSP Legionowo, OSP Kałuszyn, OSP Skrzeszew i OSP Chotomów.

Po przyjeździe pierwszych zastępów pożar był już rozwinięty. Płomienie obejmowały stodołę, wiatę, w której znajdowało się drewno, oraz składzik. Właściciel posesji jeszcze przed przyjazdem służb odłączył zasilanie elektryczne w budynkach.

Strażacy podali sześć prądów wody i rozpoczęli walkę z ogniem. Powierzchnia objęta pożarem wynosiła około 800 metrów kwadratowych. Sytuacja była poważna również ze względu na zagrożenie dla zabudowań znajdujących się na sąsiednich działkach. Strażakom udało się jednak powstrzymać rozprzestrzenianie się płomieni.

Ogień spowodował znaczne straty materialne. Zniszczone zostały stodoła, maszyny rolnicze i przechowywane w środku płody rolne, a także wiata z drewnem oraz składzik. Po ugaszeniu pożaru strażacy rozbierali nadpalone elementy konstrukcji i przelewali pogorzelisko wodą, aby wyeliminować pozostałe zarzewia ognia.

Działania zakończyły się o godzinie 6:07, a więc blisko pięć godzin po przyjęciu pierwszego zgłoszenia. W pożarze ani podczas prowadzonej akcji gaśniczej nikt nie odniósł obrażeń.

Zobacz wideo

Podobne artykuły